Około południa otrzymałem
sale szkoleniowe mazury |Betoniarki |Perfumy

„Około południa otrzymałem nieoczekiwaną wiadomość, że zameldował się oddział kawalerii, wysłany przez generała Langnera dla nawiązania łączności ze mną. Oddział ten opuścił Lwów dnia 18 września, udając się w kierunku wschodnim, po czym zatoczywszy rozległy łuk od północy, maszerując nocami i na przełaj, prześliznął się do lasów brzuchowickich. Dowódca oddziału rotmistrz X przekazał mi wiadomość, że załoga lwowska w ciągu dnia 19 i 20 września podjąć miała wypady w kierunku Brzuchowic. Meldunek powyższy zastanowił mnie o tyle, że dotychczas zapowiedzianych działań nie odczuliśmy zupełnie, a nawet słuchem nie można było ułowić odgłosów poważniejszej akcji bojowej od strony Lwowa. Co prawda dowiedziawszy się od rotmistrza, że 10 brygada kawalerii i batalion czołgów R 35 są już od paru dni na terenie Rumunii, zacząłem zapatrywać się sceptycznie na możliwości generała Langnera. Mając do dyspozycji oddziały słabo uzbrojonej piechoty, mógł on rzeczywiście wykonać pewne próby celem połączenia się z nami, ale widocznie natrafił na podobne trudności w obliczu przeciwnika wyjątkowo twardego, wyposażonego obficie w broń pancerną. Trzeba przyznać, że Niemcy pod Lwowem wgryźli się mocno w teren, wykazując duży upór i niepospolitą zręczność w działaniach obronnych.“(1)



prace wysokościowe wrocław |sklep zoologiczny |Gry hazardowe